niedziela, 11 listopada 2018

Dzień 4 - Pierwsze ściany w 15 minut oraz rysujemy plan naszego domu

Wczoraj odbyły się 4 zajęcia. Można powiedzieć, że były przełomowe - po raz pierwszy dzieci wykorzystały wiedzę zdobytą wcześniej do tego, aby narysować prawdziwy pierwszy 'budynek' :).
Dzięki temu, co się nauczyły na poprzednich zajęciach - narysowanie takiej budki jak poniżej zajęło niektórym dzieciom tylko 10-15 minut!!! Nawet na nich zrobiło to wrażenie :).


1 godzina zajęć upłynęło na nauce i ćwiczeniu rysowania w Sketchup

Dzieciaki otrzymały prawie profesjonalne, zwymiarowane wydruki budynku i jak prawdziwi inżynierowie korzystali z nich i przeliczali wymiary, aby ostatecznie każdy narysował swój pierwszy testowy domek w sketchup. Rysunki, które na początku były może trochę niezrozumiałe - potem okazały się bardzo przydatne.

 

2 godzina zajęć to ciężka praca nad projektem naszego domu

Najpierw zapoznaliśmy się z rzeczywistymi przykładami planów domków jednorodzinnych - poznaliśmy takie pojęcia jak wiatrołap czy kotłownia. Dowiedzieliśmy się jak na planie rysuje się drzwi, ściany, kominki, wanny czy kanapy. Ustaliliśmy, że nasz dom nie będzie miał wbudowanego garażu - szkoda miejsca - dzieci ustaliły prawie jednogłośnie.

Przekazałem małym projektantom informację od naszego wyimaginowanego inwestora, że dom nie może być większy niż 130-140m2 - na więcej nie pozwalają finanse. Także, ze smutkiem trzeba pożegnać się z basenem, jacuzzi i pokojem gier. Ekipa podzieliła się na 2 zespoły i zaczęło się...

W ruch poszły ołówki i wielkie kartki papieru. Zadaniem każdej grupy było opracować rozkład pomieszczeń w naszym projektowanym domu. Tu nastąpiło zderzenie z rzeczywistością - jeden zespół zrezygnował z 1 pokoju kosztem większego salonu i 2 łazienek. Druga grupa - na odwrót - wybrali jednak jedną łazienkę większą, ale każdy mieszkaniec będzie miał swój pokój. Trudne wybory.




W efekcie powstały pierwsze robocze koncepcje

Oto efekty pierwszych prób ustalenia planu domu:



A w między czasie, podczas 2 burzy mózgów zostały nadane imiona naszej rodzinie: Sebastian z Anną to dorośli oraz Kacper (15 lat), Lea (10 lat) i Staś (8 lat). Do tego kot Puszek i pies Abi. Mimo początkowego rozgardiaszu - ostatecznie doszli wszyscy do porozumienia i są zadowoleni z wyborów.

Aby dowiedzieć się, kto był w jakiej grupie można odwiedzić dziennik projektu Dziennik projektu domu Fat House

Następne zajęcia zapowiadają się mocno aktywnie!


sobota, 20 października 2018

Dzień 3 - wymyślamy rodzinę, dom i uczymy się dalej sketchup'a

3 spotkanie za nami - nudy nie było. Gorąca dyskusja i debata nad projektem domu dała super efekty. Ale o tym za chwilę. Zacznijmy od początku - co dziś się działo.

Zadanie domowe

Ołówkiem wykonane szkice biurka w kilku rzutach, z naniesionymi wymiarami, wykonane zostały w domu bez zarzutu. Daję dzieciakom od 8 do 10 pkt (na 10 możliwych) za wykonaną pracę! Muszą pamiętać tylko o liniach i strzałkach, aby wiadomo było, o który wymiar chodzi :)

Pierwsza część zajęć - Sketchup i przesuwanie krowy

Może to dziwnie zabrzmi, ale dziś ćwiczyliśmy jak ustawić krowę na drabinie, lub na wysokości dowolnego szczebla tejże drabiny :). Wszyscy radzili sobie nieźle - ale prawdziwym testem był konkurs, kto znajdzie krowę w basenie a następnie zaprowadzi ją do kominka :)



Zadanie baaaaardzo trudne. Większość pobłądziła i wyprowadziła krowę w pole, ale... była też Lena, która zrobiła zadanie perfekcyjnie - BRAWO! Wojtek też zrobił idealnie (ale trochę zna Sketchup), Karolina z Dawidem też świetnie sobie poradzili. Ostatecznie mamy 4 zwycięzców konkursu i za tydzień będzie nagroda.

Drugi temat dnia - Burza mózgów i wymyślanie rodziny

Tu się działo... Zadaniem naszym było wymyślić nazwę projektowanego domku (jak w prawdziwym świecie każdy projekt domku ma jakąś nazwę). Następnie trzeba było wymyślić rodzinę, dla której projektujemy dom i w trzeciej kolejności - należało określić wstępnie jaki dom, potrzebuje ta rodzina :)
Zrobiliśmy burzę mózgów. Były głosowania, rzuty kostką, aby los zdecydował o niektórych cechach rodziny i ostatecznie wygląda to tak:
  • Nazwa projektu domu: Fat House - jak powiedział Adam - autor zwycięskiej nazwy - dom będzie dla dużej rodziny więc sam musi być duży - gruby - dawać dużo swobody :)
  • Nasza wirtualna rodzina składa się z 2 dorosłych oraz 3 dzieci:
    • 2 chłopaków w wieku 8 i 15 lat oraz 
    • 1 dziewczynki w wieku 10 lat
    • dodatkowo mają psa i kota :)
  • Uzgodniono na spotkaniu, że dom będzie parterowy, z dachem 2-spadowym, mnóstwem pokoi, 2 łazienki, gaming room i jeszcze jacuzzi.
    Czy da się zrealizować te wszystkie życzenia pokażą przyszłe zajęcia. Zderzymy marzenia z rzeczywistością i pojawią się ograniczenia finansowe - ciekawe co zrobi zespół :) Z czego zrezygnuje?
 Na koniec zajęć wszyscy trzymali się jeszcze w dobrej formie co widać na załączonym zdjęciu.


Wszystkie szczegóły dyskusji nad projektem spisujemy w prawdziwym dzienniku projektu (jak porządna firma to porządna firma!).

Projekt domu "Fat House" - Dziennik Projektu

Robi nam się bardzo fajny, zgrany zespół. Jestem zadowolony z tego jak zaczynają sobie pomagać i jest w nas moc!
Do zobaczenia na następnych zajęciach!


sobota, 13 października 2018

Dzień 2 - Rozwijamy umiejętności techniczne

Za nami 2 sobota i kolejne 2 godziny zmagań.

Dziś na pewno dzieciaki powiedzą, że było trudniej i może nie było tak ciekawie jak na pierwszych zajęciach (choć może się mylę :) ). Dlaczego?

Pierwsza godzina była bez zupełnie bez komputera...

Zamiast pracy na kompterze i nauki programu Sketchup przez pierwszą godzinę uczyliśmy się dodawania, odejmowania, zamiany metrów w cm i cm w milimetry, pomiarów, szkicowania i takie tam... nuuda??? Chyba nie, ale potrzeba było wysiłku intelektualnego i pomysłowości w zadaniach - np. jak zmierzyć dobrze szerokość ławki lub wysokość sali kiedy sala ma 3,6m a nasze miarki mają tylko 3 metry :). Udało się.
Zamieszanie jednak było ogromne i zapomniałem na koniec zadać zadanie domowe - na szczęście mam kontakt z rodzicami i nadrobię to drogą mailową :).

Przybory

Dziś wszyscy dostali narzędzia młodego projektanta: notatnik, ołówek, miarkę, kalkulator i pendrive do zapisywania własnych efektów pracy.


Oczywiście odebrałem przyrzeczenie, że kalkulator będzie używany wyłącznie na naszych zajęciach, a nie do zadań domowych z matematyki :)

Druga godzina to już dalsza nauka programu Sketchup

Większość dzieci była bardzo skoncentrowana na ekranie, gdzie pokazywałem nowe funkcje. Zaowocowało to świetnymi efektami w dalszej części zajęć podczas samodzielnej pracy. Tu dziewczyny spisały się dzielnie i były najdokładniejsze i najszybsze. Brawo!

A co robiliśmy? uczyliśmy się rysować w Sketchup bryły o konkretnych wymiarach. Nie ma już bazgrania byle czego, byle jak byle było. Teraz wszystko będzie rysowane dokładnie co do milimetra, centymetra lub metra.
Chyba wiemy jak zaznaczać za pomocą jednego, dwóch i trzech kliknięć i Ci którzy bardzo uważali wiedzą jak używać prowadnic aby narysować coś dokładnie w samym środku.
Będziemy to jeszcze ćwiczyć! Kto chce - niech ćwiczy w domu.

Podsumowanie dzisiejszego dnia

Dzień był ciężki i mocno energetyczny, budujemy nadal zespół, który się lubi, szanuje i pomaga sobie nawzajem. Musimy się jeszcze nauczyć myślenia i pomagania tym członkom naszej małej firmy, którzy wiedzą trochę mniej, albo zablokował się im komputer i nie mają jak pracować...
Zbudujemy się przez takie wydarzenia i za 2 tygodnie będziemy lepsi.

Piotr, Dawid, Aleks, Adam, Zosia, Stella, Wojtek, Lena, Mary, Emilka, Karolina

Dziękuję za dziś i do zobaczenia za 2 tygodnie.




sobota, 29 września 2018

Dzień 1 - Poznajemy się

Za nami pierwszy dzień - taki trochę zapoznawczy. 

Mamy 6 dziewczynek: Emilka, Karolina, Lena, Mery, Stella i Zosia oraz 5 chłopaków: Adam, Aleks, Dawid, Piotr i Wojtek. Część zadeklarowała, że nie lubi rysować, część uwielbia, większość ocenia swoje umiejętności obsługi komputera na dobrze lub bardzo dobrze - okaże się w praniu :)

A jak minął 1 dzień? 

  • Poznaliśmy się i opowiedzieliśmy trochę o sobie - co lubimy, a czego nie,
  • Najważniejsze - przeczytałem regulamin i wszyscy własnoręcznym podpisem potwierdzili, że będą się do niego stosować. Zrobiło się poważnie :)
  • No i dalej przystąpiliśmy do konkretów - pierwsze zapoznanie się z programem Sketchup Make. Obsługa myszki, klawiatury, skróty klawiaturowe, była kwadratowa krowa, którą trzeba było postawić na basenie. Uczyliśmy się mierzyć odległości, obracać widoki i mnóstwo innych podstawowych rzeczy, niezbędnych w przyszłości do sprawnej pracy.
    Celem pierwszego dnia było wypracowanie dobrych nawyków w obsłudze myszki i klawiatury. 
W międzyczasie zrobiliśmy małą przerwę na wietrzenie sali i głów, 2 godziny minęły szybko i na koniec dzieci wyglądały na zadowolone, mimo, że dostały zadanie domowe.
Następne zajęcia - za 2 tygodnie.

piątek, 28 września 2018

Co się dzieje? O co chodzi?

Zaczynamy autorski projekt warsztatów projektowania 3D dla dzieci klas V Szkoły Podstawowej nr 35 w Gdańsku Oliwie. Grupa dzieci stworzy zespół jak w małej firmie projektowo - budowlanej. Najpierw pouczymy się programu Sketchup Make - profesjonalnego narzędzia wykorzystywanego przez projektantów i architektów - a potem zrobimy rzecz niezwykłą:
  • wymyślimy podczas burzy mózgów,
  • zaplanujemy,
  • narysujemy w 3D,
  • a może nawet wykonamy fizycznie model...
domku jednorodzinnego dla wymyślonej przez nas rodziny!

Podzielimy się na zespoły - będą murarze, architekci, stolarze i oczywiście szef. Będziemy spierać się, szukać rozwiązań, pomysłów, będziemy szukać kompromisów i pomagać sobie nawzajem po to aby osiągnąć cel!

I to wszystko spoczywa na barkach 11-latków. Czy damy radę? Oczywiście! A postępy i efekty prac prezentować będziemy na tym blogu.

W imieniu zespołu dziękujemy z góry za wsparcie, trzymanie kciuków i komentarze.